Pages Navigation Menu

Pamięci grodziskich Żydów

Pamięci grodziskich Żydów

Nie zmienimy przeszłości, tak było, ale możemy wpłynąć na przyszłość, żeby nic takiego się już nigdy nie potwórzyło. I po to się tu spotkamy – mówił naczelny rabin Polski Michael Schudrich do uczestników obchodów 74. rocznicy likwidacji getta grodziskiego, które odbyły się 12 lutego.Wśród zgromadzonych byli przedstawiciele władz miejskich z burmistrzem, radni, członkowie Wyznaniowej Gminy Żydowskiej w Warszawie, uczniowie ZS nr 1, harcerze oraz liczna grupa mieszkańców. W czasie uroczystości przekazany został na ręce rabina list intencyjny dotyczący budowy postumentu upamiętniającego żydowskich obywateli miasta (projekt plastyczny wg koncepcji pracowników Willi Radogoszcz wykonał Rafał Szwelicki). Następnie odmówiona została modlitwa w intencji tych, którzy opuścili Grodzisk na zawsze w lutym 1941 roku, złożona ze słów Psalmu 118 wyrecytowanego przez rabina Schudricha w języku hebrajskim, a nastepnie odczytanego po polsku przez Jana Pazio, pełnomocnika UM do spraw wyznań, Marię Hardt, działaczkę społeczną, Jakuba Bendkowskiego, pracownika ŻIH, Joannę Citlak, nauczycielkę z SP w Książenicach, Szymka Romańskiego, ucznia SP nr 4 w Grodzisku Maz. i Annę Jakubik z grodziskiego hufca ZHP. Na zkończenie zgromadzeni udali się do miejsca, w którym w latach 1864-1941 stała synagoga i pod pomnik Wolności, gdzie złożona została wiązanka biało-niebieskich kwiatów ku czci pokoleń Żydów zamieszkujących Grodzisk przez stulecia. Uroczystości zwieńczył koncert Chóru Żydowskiego Clil, który miał miejsce w Willi Radogoszcz. W repertuarze zaprezentowanym przez artystów znalzały się pieśni z getta łódzkiego.
Dziękujemy wszystkim, którzy przyczynili się do zorganizowania tegorocznych obchodów. Słowa wdzięczności kierujemy do Pawła Bysko z GWŻ za pomoc w przygotowaniu wizyty rabina Schudricha.

Sploty uroczystości mały jpg

„W ciągu 15 minut wszyscy zostali ustawieni na rynku do dyspozycji władzy (pozwalającej im zabrać tylko 25 kg bagażu ręcznego), która ich wszystkich umieściła w zamkniętych wagonach towarowych i przewiozła do Warszawy. Ci musieli w Warszawie przejść przez kwarantannę i do chwili obecnej znajdują się w punktach dla przesiedleńców, bez środków do życia. Część z nich jest po prostu spuchnięta z głodu i zimna. (…) Jest znaczna liczba chorych i było nawet kilka śmiertelnych wypadków (…). Ludzie poniewierają się na ulicach, nie mając gdzie oprzeć główy i wielu myśli o samobójstwie”.

relacja anonimowego autora, 3 maja 1941 r., Archiwum Ringelbluma

Relacji z wydarzenia można posłuchać tutaj: http://zyroskop.info.pl/2015/02/wielonarodowy-grodzisk-mazowiecki-wspomina-swoich-zydowskich-braci/