Pages Navigation Menu

Co nam w sercach gra?

Co nam w sercach gra?

W sobotę, 7 grudnia gościliśmy w Willi Radogoszcz Agatę Harz i Remigiusza Mazura- Hanaja, którzy za pomocą opowieści, dźwięków, zawołań, piosenek i pieśni przywołali  obyczaje naszych dziadów, mieszkańców wsi mazowieckich i lubelskich, dla których muzyka była nieodłączną częścią życia. Za sprawą śpiewu Agaty i gry Remka uczestniczyliśmy w najważniejszym momentach życia naszych przodków: narodzinach, zaślubinach i śmierci. Niezwykłe, że melodie towarzyszące rytuałom przejścia przenikały się wzajemnie: kołysanki można odnaleźć w pieśniach pogrzebowych, a lamenty w pieśniach weselnych. Wieczór skłaniał do refleksji nad utratą niezwykle bogatego dziedzictwa obrzędowego i zastąpienia go zunifikowanymi, często obcymi „modami”. Było to spotkanie wyjątkowe, nie tylko za sprawą mistrzowskiego śpiewu białego Agaty i gry Remka na skrzypcach i lirze korbowej, ale przede wszystkim żywej, często niezwykle osobistej opowieści o życiowej pasji artystów.  Muzycy od lat podążają piękną i trudną drogą ratowania i wskrzeszania ludowych tradycji. Za swoich mistrzów uważają Oskara Kolberga, ale także ludzi, których poznali osobiście, wybitnych współczesnych artystów wiejskich. Dziś sami stali się nauczycielami, godnymi naśladowania, z którymi spędzenie kilku chwil w willi było niezapomnianym przeżyciem.  Koncert zgromadził liczne grono uważnych słuchaczy, którzy ze wzruszeniem uczestniczyli w wydarzeniu.  Żal jedynie pozostał w sercach, że z powodu braku miejsca mazurka nie dało się zatańczyć…